Barbara Pokrywka-Dewódzka. Krótko i konkretnie: „Barbara, masz predyspozycje”

Agnieszka Rzymkowska
Nauczyciel Roku Szkoły Ponadpodstawowej to Barbara Pokrywka-Dewódzka! Uczy w Zespole Szkół Techniczno-Motoryzacyjnych im. J. Dąbrowskiego w Tomaszowie Lubelskim.

Takie rzeczy uskrzydlają

Uzyskany w naszym plebiscycie tytuł jest dla Niej miłym wyróżnieniem. Powodem do satysfakcji. Wyznacznikiem wzajemnych relacji, uznaniem, docenieniem Jej zaangażowania i wkładu w pracę nauczyciela, ale też wychowawcy młodzieży. Cenny tym bardziej, że inicjatywa wypłynęła od młodzieży i ich rodziców.

- Bardzo dziękuję za dostrzeżenie mojego trudu, zaangażowania i osobistych osiągnięć dydaktycznych oraz wychowawczych - zwraca się do osób Ją wspierających.

Słowa gorących i serdecznych podziękowań chce skierować do młodzieży, wychowanków, bez której nie byłoby Jej w tym plebiscycie: - To wy dajecie mi motywację, chęć do działania, inspiracje, wyzwalacie aktywność. To dla was i z wami realizuję konkursy, zawody, wycieczki oraz wszelkie inne przedsięwzięcia. Po otrzymaniu wiadomości o nominacji było niedowierzanie, czuła zaskoczenie i jednocześnie wzruszenie, że została doceniona za efekty swojej pracy. Tym bardziej, że -jak podkreśla - była to decyzja rodziców uczniów i ich samych.

A takie rzeczy uskrzydlają. Dają wiarę w sens pracy i trudu, który wkłada się codziennie w swoją pracę, wyznaje Barbara Pokrywka-Dewódzka. Po ogłoszeniu wyników plebiscytu otrzymała dużo miłych i sympatycznych gestów oraz słów ze strony uczniów i rodziców w postaci gratulacji, życzeń, braw, mnóstwa życzliwych uśmiechów.

- Jest wiara w drugiego człowieka i to, że dobro dane wraca do człowieka w różnych postaciach w różnych sytuacjach życiowych - mówi nasza zwyciężczyni.

Bardzo się cieszy i jest dumna, że znalazła się w tak zacnym gronie osób nominowanych, mówi, dziękując rodzicom i uczniom za każdy oddany na Nią głos i życzliwość. - Wybór zawodu nie był dla mnie oczywisty. Zadecydował za mnie, tak dzisiaj sądzę, przypadek w osobie autorytetu mojego cudownego nauczyciela przedmiotu przysposobienia obronnego pana Bronisława Igrasa - zaznacza.

Zadziałała metoda przykładu. Modelowy wzór postępowania nauczyciela z dużą charyzmą, konkretnego, rzeczowego i bardzo wymagającego od siebie, ale i od uczniów. - Osoba z wielkim autorytetem dla mnie, która wskazała drogę, kierowała młodego człowieka, uświadamiając mu jego predyspozycje, o których ja wówczas nie miałam pojęcia. Pan Profesor rok w rok kierował mnie na obozy przysposobienia obronnego, mówiąc krótko, rzeczowo i konkretnie: „Barbara, masz predyspozycje” - wspomina nasza zwyciężczyni.

Co miał na myśli? Nie miała pojęcia. Zauważył już w średniej szkole to, co Ona teraz wie, czyli predyspozycje i wskazał studia w Krakowie na Wydziale Humanistycznym na kierunku wychowanie obronne. - Trafił Pan Profesor w dychę. Uwielbiam swój przedmiot, ale i podążam za zmianami. Obecny dyrektor pan Janusz Joniec do moich kwalifikacji dołączył przedmioty zawodowe, poszerzając zakres moich oddziaływań. To było nowe doświadczenie, choć niełatwe, ale równie fajne, gdyż kontakt z osobami ze studiów podyplomowych mam do dziś - opowiada, pozdrawiając serdecznie i gorąco cudowne jedyne koleżanki, jak i cudownych jedynych kolegów ze studiów z wychowania obronnego w Krakowie na WSP.

Każde pokolenie młodzieży jest inne

- Stanowiliśmy super rok, choć lata studiów nie były łatwe, bo był to początek lat 80. Autor mówi, że „Niektórzy ludzie zostawiają okruchy szczęścia w sercach innych”. Ja tych okruchów mam całe mnóstwo i za nie dziękuję - mówi nasza zwyciężczyni.

Jej przygoda z edukacją trwa już 36 lat. - Ciągle są to nowe i inne wyzwania pod względem emocjonalnym, dydaktycznym, merytorycznym, wychowawczym, relacji interpersonalnych, gdyż każde pokolenie młodzieży jest inne i inaczej wymagające. My, nauczyciele chcąc dobrze wykonywać swój trudny zawód, podążamy za tymi zmianami i jesteśmy w ich środku - podkreśla Barbara Pokrywka-Dewódzka.

W swoim życiu miała szczęście spotkać kolejnych wyjątkowych nauczycieli metodyków: panią Martę Czubek i pana Hieronima Komisarczuka, metodyków ODN w Zamościu. Takie spotkania wprowadzają w życie wyjątkowe osoby, które dają przestrzeń do rozwoju i cenne podpowiedzi, wymagają ciągłego dokształcania, są mentorami, drogowskazami, najlepszymi przyjaciółmi, cudownymi starszymi kumplami w życiu pozazawodowym - opowiada nasza zwyciężczyni.

Rok w rok na obozach przysposobienia obronnego chłonęła jak gąbka od nich wiedzę teoretyczną, praktyczną i ich bezcenne doświadczenie zawodowe, ale i - co równie ważne, a może najważniejsze - dużą wiedzę życiową, kulturę zachowania, poczucie taktu, radości z małych rzeczy i z dużych sukcesów oraz traktowania drugiej osoby z szacunkiem.

- Nie spoczywałam na laurach. Ciągle dokształcałam się, wzbogacałam swój warsztat pracy o nowe umiejętności. Dziś jestem nauczycielem dyplomowanym, ekspertem z listy Ministerstwa Edukacji i Nauki wchodzącym w skład komisji kwalifikacyjnych lub egzaminacyjnych dla nauczycieli ubiegających się o awans zawodowy - mówi.

Za swoją pracę i zaangażowanie otrzymała liczne odznaczenia, w tym od Ministra Edukacji i Nauki (Medal Komisji Edukacji Narodowej), od Ministra Obrony Narodowej (srebrny i brązowy medal Za zasługi dla obronności kraju) oraz od Ministra Zdrowia (medal Ruchu Honorowego Krwiodawstwa PCK „Twoja krew ratuje życie”).

od 7 lat
Wideo

echodnia.eu W czerwcu wybory do Parlamentu Europejskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji