Czytasz dziecku na głos? Rezultaty mogą być zaskakujące. Oto 10 powodów, dzięki którym już nigdy nie odmówisz dziecku wieczoru z książką

Magdalena Ignaciuk
Magdalena Ignaciuk
20 minut dziennie - tyle wystarczy, by głośne czytanie miało pozytywny wpływ na rozwój naszego dziecka.
20 minut dziennie - tyle wystarczy, by głośne czytanie miało pozytywny wpływ na rozwój naszego dziecka. Picsea/unsplash.com
Czytanie zaspokaja potrzeby emocjonalne dziecka, wspiera rozwój psychiczny i emocjonalny. 20 minut dziennie, to właśnie tyle minut wystarczy, by wyrobić w dziecku niezwykłe umiejętności. Co konkretnie daje naszym dzieciom głośne czytanie? Dlaczego nie wolno zmuszać dzieci do czytania? Przedstawiamy 10 powodów, które sprawią, że już zawsze znajdziesz czas na wieczorną lekturę z dziećmi.

Spis treści

10 powodów, dla których warto czytać dzieciom na głos

  • Czytając książkę dziecku, dajemy mu najcenniejsze, co mamy - swój czas.
  • Codzienne głośne czytanie buduje mocną więź między rodzicem a dzieckiem.
  • Dziecko, słuchając książki, uczy się wyciszać emocje.
  • Słuchanie opowieści rozwija wrażliwość, współczucie i empatię.
  • Uczy dziecko nazywać i okazywać uczucia.
  • Czytając książki, wprowadzamy dziecko do świata bogatego i pięknego języka.
  • Głośne czytanie dziecku pokazuje, jak wypowiadać się w sposób jasny i obrazowy.
  • Czytanie dziecku wyrabia w nim umiejętność koncentracji.
  • Słuchanie czytającego rodzica przygotowuje dziecko do samodzielnego czytania i pisania.
  • Dziecko poprzez słuchanie opowieści ćwiczy pamięć.

Znajdź 20 minut dziennie na czytanie

Jeśli czytamy dziecku od urodzenia po 20 minut dziennie, codziennie, to w momencie, gdy idzie ono do szkoły, ma za sobą około 850 godzin słuchania języka w najlepszym, literackim wydaniu – czytamy w książce Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej „Wychowanie przez czytanie”.

Te 850 godzin to połowa czasu trwania studiów językowych. Poprzez tak prostą czynność, niepostrzeżenie i bez trudu nasze dziecko zdobywa wiedzę nie tylko językową i literacką, ale psychologiczną, historyczną, biologiczną, astronomiczną. W łatwy sposób przekazujemy naszemu dziecku cenne wartości oraz informacje dotyczące przeróżnych dziedzin życia.

Jak zachęcić dziecko do czytania książek?

Rodzice stosują różne metody – jedną z nich jest obowiązkowe czytanie przez określony czas dziennie. Zadaniem dziecka jest siedzenie i czytanie lektury, często jest później odpytywane przez rodzica, by sprawdzić, czy treść została zrozumiana. To jednak nie jest dobry sposób. Dlaczego?

Nic, co robione jest pod przymusem, nie będzie sprawiało nam przyjemności. Jeśli chcemy, by dziecko polubiło czytanie, musi mu się to kojarzyć z czymś, co sprawia przyjemność. Co zrobić, by czytanie sprawiało przyjemność? Czytajmy dziecku. Wprowadźmy je w ten bajkowy, niezwykły świat, sięgajmy po książki o tematyce interesującej dla naszej pociechy, jeśli lubi pociągi - szukajmy książek na temat pociągów, jeśli chętnie słucha strasznych historii, poszukajmy takich, przeznaczonych dla dzieci. Wspólne wyprawy do biblioteki w poszukiwaniu interesujących tytułów, na pewno będą dobrze spożytkowanym czasem.

Pamiętajmy, że to, co nam się podoba, nie jest żadnym wyznacznikiem. Dziecko nie musi lubić tego, co my i warto brać to pod uwagę.

O tym pamiętaj, gdy czytasz dziecku

  • Pierwsza zasada to regularność. Najlepiej byłoby czytać codziennie, jeśli nie jest to możliwe, czytajmy kilka razy w tygodniu. Niech będzie to stały punkt dnia, moment, na który oczekują rodzice i dzieci. Chwila relaksu, oddechu.
  • Czytajmy z entuzjazmem. Niech codzienna lektura nie będzie dla nas kolejnym obowiązkiem, ale przyjemnością, inwestujemy czas w rozwój naszych pociech, czy można byłoby go lepiej wykorzystać? Nie złośćmy się, gdy dziecko prosi o przeczytanie tej samej książki po raz setny. Korzyści z wielokrotnego czytania tej samej lektury jest naprawdę wiele!
  • Czytajmy interesująco: bawmy się językiem, modulujmy głos (szept – gdy ktoś się skrada, krzyk – gdy ktoś jest rozemocjonowany, szybsze czytanie – gdy bohater biegnie, zawieszenie głosu – gdy chcemy zaciekawić słuchacza tym, co będzie dalej).
  • Dziecko nie musi siedzieć nieruchomo i słuchać opowieści – możemy czytać, będąc obok dziecka, które się bawi. Pozwalajmy sobie przerywać, zadawać pytania – książka nie ucieknie, a rozmowy i refleksje, które się w czasie czytania pojawią, są bezcenne.

Źródło:
I. Koźmińska i E. Olszewska „Wychowanie przez czytanie”, Warszawa 2019.

od 7 lat
Wideo

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek - Debata, nowotwory męskie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji