Dzieci z Ukrainy w polskich szkołach. Ten raport pokazuje, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Co powinno się zmienić?

OPRAC.:
Magdalena Konczal
Magdalena Konczal
Uczniowie z Ukrainy są w polskich szkołach już ponad pół roku. Powstał raport, dotyczący tego, jak wygląda ich nauka, z czym muszą mierzyć się dzieci, ale także nauczyciele.
Uczniowie z Ukrainy są w polskich szkołach już ponad pół roku. Powstał raport, dotyczący tego, jak wygląda ich nauka, z czym muszą mierzyć się dzieci, ale także nauczyciele. 123 RF/ zdjęcie seryjne/ leaf
Ukraińscy uczniowie w polskich szkołach są już ponad pół roku. W tym czasie zarówno oni, jak i cały nasz system edukacji napotkał wiele wyzwań. Wyposażenie nauczycieli w odpowiednie kompetencje, pokonanie bariery komunikacyjnej i ustalenie wymiernych zasad oceniania uczniów z Ukrainy to tylko niektóre z nich. Fundacja Szkoła z Klasą przygotowała raport „Razem w klasie. Dzieci z Ukrainy w polskich szkołach”. Jego wyniki pokazują, że jest jeszcze wiele do zrobienia.

Trudny czas dla polskich szkół. Jak pomagać dzieciom z Ukrainy?

Ostatnie miesiące i lata były bardzo wymagające dla nauczycieli. Kiedy tylko skończyło się zdalne nauczanie, okazało się, że trzeba zorganizować naukę dla blisko 180 tys. uczniów z Ukrainy. Pracownicy oświatowi jak zwykle musieli stanąć na wysokości zadania. A zadań rzeczywiście mieli wiele. Z badania Fundacji Szkoła z Klasą wynika, że najbardziej uwydatniają się nierozwiązane do tej pory problemy wynikające z braku systemowego wsparcia.

– Minął okres pospolitego ruszenia i spontanicznej pomocy migrantom wojennym. Ujawnił się już szereg problemów prawnych, kulturowych i społecznych związanych ze wsparciem ukraińskich uchodźców w Polsce. Dziś warto zadać sobie ważne pytanie: co dalej? Bardziej niż kiedykolwiek potrzeba nam wiarygodnych danych i konkretnych rozwiązań dotyczących przygotowania instytucjonalnego, kompetencji nauczycieli, a także zmierzenia się z wyzwaniami związanymi z relacjami rówieśniczymi, relacjami nauczyciel – uczeń czy aspektami zdrowia psychicznego – tłumaczy Agata Łuczyńska z Fundacji Szkoła z Klasą.

Brak odpowiednim kompetencji wśród nauczycieli i problemy z komunikacją

Nawet w szkołach, gdzie pojawiło się stosunkowo mało osób z Ukrainy, ich integracja pozostaje sporym problemem. Z raportu wynika, że w przypadku ponad 70 proc. szkół liczba uczniów wzrosła nie więcej, niż 10 proc., w blisko 16 proc. placówek wzrost ten wyniósł od 10 do 15 proc., a największy wzrost (bo od 25 do 30 proc.) odnotowano w około 6 proc. szkół.

Dla większości sporej grupy nauczycieli i nauczycielek praca z ukraińskimi uczniami to pierwsze zawodowe doświadczenie nauczania dzieci z innych krajów (ponad 41 proc.). Z kolei prawie 88 proc. nie zna języka ukraińskiego lub zna go bardzo słabo.

Jak przyjęliśmy uczniów z Ukrainy? Bardzo dobrze!

W raporcie znajdziemy też pozytywne aspekty. Okazuje się, że zgodnie z badaniami dobrze przebiegło przyjęcie ukraińskich uczniów do polskich szkół. Ponad 55 proc. nauczycieli zauważa, że wszyscy lub większość uczniów i uczennic szuka kontaktów z dziećmi, które przybyły z Ukrainy, a prawie 60 proc. zwróciło uwagę na to, że wielu uczniów i wiele uczennic pomaga dzieciom z Ukrainy, np. tłumacząc im różne kwestie związane z nauką. Blisko co trzeci badany zauważa, że większość polskich dzieci interesuje się informacjami na temat dzieci z Ukrainy – skąd pochodzą, jakie mają zwyczaje itd. Co więcej, ponad 57 proc. badanych zaznaczyło, że większość uczniów i uczennic pomaga dzieciom, które dołączyły do klas.

I w tym zakresie nie brakuje jednak problemów. Według co dziesiątego nauczyciela jedynie nieliczne dzieci z Ukrainy dobrze adaptują się w grupie rówieśniczej, a co dziewiąta osoba uważa, że większość lub wszystkie dzieci z tej grupy mają problemy w relacjach z polskimi rówieśnikami.

Problemy ze zdrowiem psychicznym: trudne emocje, depresja i obniżony nastrój

Nauka i adaptacja to nie wszystko. Nie można zapominać, że mamy do czynienia z dziećmi, które uciekają przed wojną. Mogą więc pojawiać się u nich trudne emocje, a nawet choroby w zakresie zdrowia psychicznego. W tym wszystkim nie wolno zapominać także o polskich uczniach, których problemy jedynie się pogłębiły w okresie pandemicznym.

Prawie co piąty uczestniczący w badaniach dostrzega objawy depresji i obniżonego nastroju u połowy lub więcej uczniów i uczennic, a czterech nauczycieli na dziesięciu, że większość lub wszystkie dzieci z Ukrainy, z którymi pracują, wyrażają obawy i strach o swoich bliskich, którzy zostali na Ukrainie. 7 proc. uważa z kolei, że większość lub wszystkie dzieci, które zaczęły uczyć się w polskich szkołach, wykazują objawy stresu pourazowego.

Z badań wynika, że nauczyciele potrzebują wsparcia związanego z oceną kondycji psychicznej uczniów i uczennic. Blisko 30 proc. nauczycieli nie potrafi ocenić, czy ich uczniowie mają objawy stresu pourazowego, a ponad 19 proc. twierdzi, że nie wie, czy uczniowie mają obniżony nastrój albo depresję.

Dzieci z Ukrainy w polskich szkołach. Jest jeszcze wiele innych wyzwań

Jak wynika z raportu, jest jeszcze wiele kwestii, związanych z dziećmi z Ukrainy w polskich szkołach, które należałoby rozwiązać. Fundacja Szkoła z Klasą poprosiła nauczycieli i nauczycielki, by na 5-stopniowej skali wskazali trudności w poszczególnych obszarach. Zgodnie z danymi:

  • 56 proc. z nich dostrzega duże lub bardzo duże problemy z ocenianiem i klasyfikowaniem dzieci z Ukrainy;
  • Niespełna 56 proc. zauważa duże lub bardzo duże problemy z wyznaczaniem uczniom z Ukrainy celów edukacyjnych;
  • Na przepisy dotyczące edukacji dzieci z Ukrainy niesprzyjające skutecznej pracy zwraca uwagę niespełna 39 proc. badanych;
  • Sporym problemem jest także duża fluktuacja dzieci, które przybyły w wyniku kryzysu wojennego. Dzieci przychodzą na krótko i za jakiś czas wyjeżdżają. Na ten problem wskazuje niespełna 39 proc. badanych;
  • Na trudną lub bardzo trudną komunikację z dziećmi z Ukrainy zwraca uwagę ponad 37 proc. badanych;
  • Dla około 36 proc. wyzwaniem jest słabe zaangażowanie dzieci w naukę.

– Wyniki badań pokazują, że potrzeba dziś konkretnych decyzji i wsparcia na wielu poziomach – dla nauczycieli, opiekunów i samych uczniów. W innym wypadku integracja uczniów polskich i ukraińskich będzie nastręczać coraz więcej problemów, na czym ucierpi poziom edukacji. Pamiętajmy, że do już istniejących i nierozwiązanych problemów, np. ze zdrowiem psychicznym polskich uczniów, dochodzą nowe w postaci międzykulturowej adaptacji – przekonuje Agata Łuczyńska z Fundacji Szkoła z Klasą.

od 7 lat
Wideo

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek - Debata, nowotwory męskie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji