Kącik ciszy. Co to za miejsce i w jakich sytuacjach przyda się dziecku? Jak zorganizować kącik ciszy w przedszkolu i domu?

Małgorzata Meszczyńska
Małgorzata Meszczyńska
W kąciku ciszy dziecko może odpocząć, złapać dystans, uspokoić emocje.
W kąciku ciszy dziecko może odpocząć, złapać dystans, uspokoić emocje. Fot. Jonathan Borba / unsplash
Czym jest kącik ciszy w przedszkolu? Czy hałaśliwy kilkulatek powinien trafić do niego za karę? Kiedy zachęcić dziecko do wyciszenia i czy warto zorganizować podobne miejsce dla przedszkolaka w domu? Sprawdzamy, jakie korzyści niesie ze sobą wydzielenie „kącika odpoczynku” w przedszkolnej sali.

Spis treści

Kącik ciszy może być receptą na trudne emocje

Świat dziecięcych emocji jest bardzo złożony i skomplikowany – również dla samego kilkulatka. Przedszkolak dopiero uczy się rozpoznawać emocje, nie ma jeszcze umiejętności panowania nad nimi. Jak niełatwa to sztuka wiedzą nawet dorośli. I właśnie ich rolą jest nauczenie dziecka w jaki sposób:

  • rozpoznawać i nazywać emocje,
  • akceptować je,
  • pomóc znaleźć sposoby radzenia sobie z nimi.

Dlaczego tak ważne jest rozpoznawanie i nazywanie emocji? To pomaga malcowi zrozumieć, co czuje i co mogło spowodować takie, a nie inne dziecięce reakcje. Akceptacja emocji to nic innego jak uznanie, że nie ma złych i dobrych emocji. Są one odpowiedziami na to, z czym zetknęło się dziecko. Złość, żal czy gniew nie są niczym niewłaściwym. Ważne jest, w jaki sposób dziecko, które przeżywa te emocje, reaguje na nie. I tu właśnie dotykamy kolejnego ważnego punktu – czyli umiejętności radzenia sobie z emocjami.

Kącik odpoczynku nie może być dla dziecka karą

Jednym ze sposobów na radzenie sobie z trudnymi emocjami, jest wyciszenie. Dlatego dobrą praktyką jest wydzielenie miejsca na tzw. kącik odpoczynku czy kącik ciszy. To miejsce, w którym dziecko ma możliwość odciąć się od bodźców. Pozwala ono również na dosłowne wyjście z trudnej dla dziecka sytuacji. Dziecko może złapać dystans, opuszczając miejsce czy osoby, które spowodowały np. wybuch złości.

Co ważne – kącik odpoczynku nie powinien być w żadnym razie traktowany jako miejsce, do którego dziecko odsyłane jest za karę. Decyzja o pójściu do kącika odpoczynku powinna być podjęta przez samo dziecko. Opiekun nie powinien w żaden sposób naciskać czy grozić dziecku odesłaniem do kącika. To miejsce ma być swoistym azylem dla malca, który chciałby ochłonąć, uspokoić się, a nawet odpocząć.

Jak zorganizować kącik odpoczynku w przedszkolu lub domu?

Stworzenie kącika ciszy czy kącika odpoczynku może być wspólnym przedsięwzięciem. Może go zainicjować nauczyciel w przedszkolu albo rodzic lub opiekun w domu. Początkiem powinna być rozmowa o emocjach i wspólne szukanie sposobów na radzenie sobie w trudnych sytuacjach. Dorosły może zapytać dziecko lub dzieci, co sprawia, że czują się lepiej, co poprawia im nastrój. Może też podzielić się własnymi sposobami na radzenie sobie ze smutkiem, złością czy innymi trudnymi emocjami. Jedną z propozycji może być wygospodarowanie spokojnego miejsca wyciszenia. Warto zaaranżować je tak, aby sprzyjało odpoczynkowi i odpowiadało gustom malców.

Może to być osłonięte parawanem czy zasłoną miejsce z miękkimi poduszkami do siedzenia lub leżenia. Kącik, w którym można spokojnie przejrzeć książeczkę lub samotnie porysować. Idealnie nada się tu domowy namiot, „baza” zbudowana z koca czy proste tipi. Warto zadbać, aby miejsce było stonowane kolorystycznie, nieprzeładowane bodźcami, od których przecież mały lokator chce odpocząć. W kąciku ciszy może znaleźć się miękka przytulanka, sensoryczne „gniotki”.

Jak rozładować trudne emocje? Jest wiele skutecznych sposobów

– Kącik relaksu czy ciszy, to tylko jedna z wielu alternatyw. To nauka złapania oddechu, która przydaje się także nam dorosłym. Dobrze, aby dzieci w przedszkolu miały takie miejsce, które pomoże odejść od gwaru zabawy – mówi Klaudia Klinkosz, pedagog, nauczycielka wychowania przedszkolnego, autorka poradnikowego profilu „Przedszkolog” na Instagramie.

Jednocześnie specjalizująca się w Treningu Umiejętności Społecznych nauczycielka podpowiada, że warto mieć w zanadrzu kilka innych sposobów na rozbrojenie „emocjonalnej bomby” u podopiecznych. Mogą to być rozmowa, rysowanie, taniec, bieganie. Wybór techniki wygaszania emocji powinien być dostosowany do potrzeb dziecka i zgodny z jego preferencjami.

– Niezależnie od wszystkiego, pamiętać należy o wsparciu dziecka. W trudnych emocjonalnie chwilach dorosły zawsze jest obok. Kącik odpoczynku to narzędzie dziecka, a nie rodzica. Dlatego, jeśli korzystamy z takiego kącika, to nie mówmy dziecku: „Widzę, że jesteś zdenerwowany – idź się uspokoić w swoim kąciku. To Ci na pewno dobrze zrobi” – zaznacza Klaudia Klinkosz.

Dlaczego? Pedagog radzi, aby w tej sytuacji postawić się w sytuacji dziecka. Zapewne taka rada nie trafi do rozsierdzonego dziecka. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie pytanie: „Widzę, że jesteś zdenerwowany, jak mogę ci w tym pomóc?”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji
Dodaj ogłoszenie