Miksturka matematyczna, czyli sposób na egzamin ósmoklasisty. Autorka pokazuje, że nauka matematyki może być przyjemna

Kamil Lorańczyk
Kamil Lorańczyk
Irena Wadowska/Nauczaniezpasja.pl
– To zbiór tego, co jest potrzebne, aby opanować w całości matematykę w szkole podstawowej – mówi o „Miksturce matematycznej” mgr Irena Wadowska – pedagożka, instruktorka, trenerka. Autorka publikacji zdradza też co sądzi o korepetycjach, podpowiada w jaki sposób uczyć się matematyki i co zrobić, aby nauka była ciekawa i inspirująca.

Czym jest ten matematyczny bryk?

Matematyczny bryk nazwany został finezyjnie „Miksturką matematyczną”, aby tytuł kojarzył się w sposób zachęcający i uważny. Ściąga ta powstała, by być niezbędną pomocą dla uczniów, którzy cenią sobie niezależność. Stanowi kompendium wiedzy matematycznej ucznia szkoły podstawowej stworzone w formacie mini. Zgodna z obowiązującą podstawą programową oraz wymaganiami egzaminacyjnymi ósmoklasisty. Nie powinna też źle kojarzyć się nauczycielom, jest tylko narzędziem ułatwiającym szybkie opanowanie materiału. To zbiór tego, co jest konieczne i wystarczające, aby zrozumieć i utrwalić w prosty i kreatywny sposób matematykę w szkole podstawowej.

Skąd zatem pomysł, by stworzyć taką publikację?

Pomysł narodził się jeszcze przed pandemią i wtedy też powstała pierwsza wersja Miksturki. To był okres, kiedy pracowałam jako nauczycielka matematyki w szkole podstawowej. Tak się złożyło, że akurat padło na pierwszy rocznik, który miał zdawać egzamin ósmoklasisty. Niestety, uczniowie, których zaczęłam wtedy uczyć mieli różnorakie braki i nie potrafili połączyć tych wszystkich wiadomości z matematyki z poprzednich lat nauki, by spokojnie podejść do zbliżającego się egzaminu. Szukałam sposobów, jak przekazać im trafnie wiedzę, jak nauczyć ich się uczyć matematyki. Miałam tylko rok. Przypomniałam sobie, że gdy chodziłam do szkoły, to robiło się takie krótkie zapiski z tyłu zeszytu, aby mieć gdzie szybko zerknąć podczas rozwiązywania zadań i powtórek. Zrodził się więc pomysł, że właśnie może coś takiego warto stworzyć – podręczne zapiski dla uczniów.

Coś na zasadzie popularnych matematycznych „ściąg”?

Owszem, ponieważ popularne ściągi są pomocne, jednak jak dla mnie minimalistki i tak zbyt obszerne. Łącząc wieloletnie doświadczenie pedagogiczne i analizując na bieżąco problematykę uczniów odczułam pragnienie, stworzenia czegoś niewielkiego i oryginalnego, a równocześnie tak prostego i przyjemnego, aby zachęciło uczniów do skorzystania z tego podczas nauki. W ten sposób powstało pierwsze tego typu kompendium wiedzy z matematyki dla uczniów szkoły podstawowej.

Jaki był efekt?

Podczas wspólnej pracy z uczniami uzupełniałam tę pierwszą odręczną Miksturkę o wyjaśnienia, których w niej jeszcze nie było, a okazały się istotne w praktycznym działaniu. W sumie każdy uczeń miał wersję Miksturki tylko dla siebie – „swoją ściągę”. Wiedział, gdzie ma szukać informacji, wiadomości były w jednym miejscu i mógł z nich w trymiga skorzystać. Dzięki temu uczniowie opanowali materiał szybko i bardzo dobrze, co też miało swoje potwierdzenie w wynikach egzaminu.

A kiedy wydrukowano to oficjalne wydanie Miksturki?

Miksturka gotowa była do druku w grudniu 2021 r. Do tego czasu, książeczka stale ulegała zmianom i została kilkakrotnie ulepszona względem swojej pierwszej wersji. Wszystko po to, aby uczeń, miał przy sobie taki przewodnik matematyczny, który jest logicznie usystematyzowany, ma podane krok po kroku wiadomości wzbogacone o łatwe wyjaśnienia i autorskie ilustracje do przedstawionego materiału. Prosty i czytelny przekaz zawarty w Miksturce, ma za zadanie pomóc uczyć się samodzielnie, co w czasach pandemii okazało się kluczowe.

Można powiedzieć, że to wszystko znalazło się na większej ulotce

Dokładnie, bo Miksturka to powierzchnia tylko czterech stron A4. W związku z tym, pojawiły się słowa uznania także od dydaktyków, którzy byli pod wrażeniem tego, jak można osiem lat matematyki zmieścić na dwóch kartkach. I to jeszcze tak przystępnie, klarownie i efektownie, zawierając wszystko, co obowiązuje do egzaminu i zakończenia nauki przez ósmoklasistę. A nawet trochę poza egzamin, bo uczy systematyki prowadzenia zapisków w sposób przydatny aż do matury. W praktyce okazało się, że pomocna jest również dla uczniów przygotowujących się do olimpiad matematycznych w szkole podstawowej.

Jest jednak skierowana głównie do uczniów szkoły podstawowej. Przyda się najbardziej tym starszym?

Tak, książeczka przydatna dla uczniów, którzy już opanowali podstawowe umiejętności języka matematycznego, jako powtórka do egzaminu ósmoklasisty, jak również przypomnienie lub uzupełnienie braków z czasów nauki zdalnej dla uczniów w szkole ponadpodstawowej.

A w czym „Miksturka matematyczna” jest lepsza od „ściąg”?

Przede wszystkim jest bardzo pedantyczna i uniwersalna. Można ją postawić na biurku, schować do zeszytu, mieć ją praktycznie cały czas przy sobie. Nie jest przekoloryzowana, a oznaczenia zostały zapisane w taki sposób, aby uczniowie mogli łatwo je zrozumieć i zastosować podczas rozwiązywania zadań. Poza tym obok znalazły się konkretne przykłady, dzięki którym każdy czytelnik szybko się zorientuje, „skąd się coś wzięło”. W Miksturce rozumowanie opiera się na skojarzeniach, starannie dobranych przykładach i rysunkach ułatwiających zapamiętywanie. Ponadto jest to wersja, która nierozłącznie kojarzy się z pandemią, czego dowodem jest autorski rysunek mojej córki ilustrujący zastosowanie notacji wykładniczej.

Miksturka matematyczna, czyli sposób na egzamin ósmoklasisty. Autorka pokazuje, że nauka matematyki może być przyjemna
Irena Wadowska/Nauczaniezpasja.pl

A jak ocenia pani podejście uczniów do matematyki? Dużo z nich ma braki?

Niestety, dość duża część uczniów ma braki z matematyki wynikające z powszechnego obecnie tumiwisizmu i przesytu wiedzy podanej jako suche fakty. Dawniej matematycy w szkole mówili, co lubię cytować: „Naucz się liczyć, żeby cię podczas zakupów nie oszukali”. Zatem umiejętność liczenia była ważna w życiu codziennym, a nie tylko w zeszycie. Obecnie najczęściej używaną formą płatniczą wśród młodzieży jest możliwość płacenia blikiem lub kartą płatniczą oraz dokonywanie zakupów online. Wyklucza to realną zabawę z pieniążkami, a co za tym idzie sprawnego posługiwania się jednostkami monetarnymi, a to niestety przekłada się na coraz większe trudności w opanowaniu działań na liczbach dziesiętnych. Dodatkowo podejście uczniów do nauki matematyki zmienił w jakimś stopniu czas pandemii, kiedy zostaliśmy zamknięci w domach bez możliwości bezpośredniego kontaktu ucznia z nauczycielem, czy korepetytorem. Musieliśmy przyjąć nieznany nam powszechnie do tej pory system nauki zdalnej.

Ale raczej młodzież nie podchodzi niechętnie do nauki?

Ucząc matematyki z pasją nigdy nie odczułam utraty chęci zgłębiania wiedzy matematycznej ze strony uczniów. Sporadycznie i krótkotrwale pojawiały się głosy, że nie chcemy się uczyć. Myślę, że większość uczniów można zainspirować, a równocześnie nie przeciążyć, tak by chętnie przechodzili przez trudny i wieloletni proces nauki matematyki. Grunt to nie zniechęcić do nauki! Z moich obserwacji wynika, iż każdy uczeń ma też swój bardziej ulubiony dział z matematyki, który może być motywacją do zgłębienia wiedzy, możliwości wykazania się. Warto zwrócić uwagę na to, jak się uczyć, odszukać sposób na siebie, tak aby nauka nie stała się przesadnie uciążliwa i nie zniechęcała już na starcie. Pomocne i coraz popularniejsze stają się różne techniki treningu na poprawę pamięci, plastyczności mózgu, wzroku oraz kreatywności. Może warto wpisać je w codzienny grafik, czy zastosować w ramach ćwiczeń śródlekcyjnych...

Do jakiej więc nauki matematyki pani zachęca młodzież?

Przede wszystkim do nauki empirycznej. Nie wszystko przyjmować jako fakt. Czyli do tego, aby doświadczyć w działaniu, zaangażować zmysły, pobudzić wyobraźnię, sprawdzić, wykazać, dotknąć, przekonać się na konkrecie, w realu. Ważne, by trochę bawić się tą matematyką. Czasem warto skojarzyć i zamienić pewne słowa np. ułamek skojarzyć z „odłamkiem kostki czekolady”. Ważne jest też nastawienie i zamiast mówić, że coś jest męczące, to po prostu trzeba powiedzieć wprost, że jest trudne, więc będzie wymagało więcej uwagi, pracy i energii. A znane wszystkim „3xZ” polecam zmienić na zrozum–zastosuj–zapamiętaj!

Korepetycje to dobry sposób na naukę?

I tak, i nie. Nie sądzę, że korepetycje są czymś złym, o ile nie traktujemy ich jako zamiennika dla dziecka zamiast lekcji w szkole, na które już uczęszcza. Pomocne są, gdy wyrównują zaległości i luki w wiadomościach, czy matematycznym rozumowaniu. Dają możliwość poszerzenia wiedzy. Zapisanie dziecka na korepetycje w celu wyprzedzenia szkolnego materiału uważam za krzywdzące.

A ma pani porady dla rodziców, których pociechy będą musiały mierzyć się z matematyką w szkole?

Myślę, że już od samego początku wychowywania dziecka warto wprowadzać „trochę matematyki” podczas codziennych prostych zajęć. Chociażby, sprzątając klocki, dobrze jest zachęcić dziecko, aby posegregowało je kształtem lub kolorami, pichcąc w kuchni zachęcić pociechę do odważania produktów i odczytywania jednostek miar na opakowaniach, w czasie podróży samochodem zainteresować znakami dotyczącymi prędkości, masy czy wysokości pojazdów np. podczas wjazdu na mosty, do tunelów, czy na podziemne parkingi. Warto rozwinąć dyskusję na ten temat z dzieckiem. Zaopatrując dziecko w przybory matematyczne polecam przetestować je samemu, np. taki cyrkiel, czy aby jest ładny i praktyczny, czy tylko ładny. Oszczędzimy wtedy niepotrzebnego stresu dziecku w szkole. Kupując prezent zastanówmy się, czy będzie miało z niego tylko zabawę, czy jeszcze jakąś korzyść życiową. Nigdy nie zabraniajmy nikomu zabawy z klockami bez względu na wiek!

Korzystne obecnie jest też to, że dostęp do nauki jest bardzo duży?

To prawda, mamy wiele możliwości. Coraz nowsze gry edukacyjne oraz programy komputerowe, które ułatwiają naukę poprzez sprytną zabawę. Rozbudzają wyobraźnię i wspomagają naukę matematyki tym dzieciom, którym pisanie lub rysowanie sprawia trudność. Internet daje nam całą gamę możliwości: wszelkie informacje i przeliczniki, filmiki instruktażowe w mediach społecznościowych. Mamy możliwość udziału w kursach i warsztatach online i stacjonarnie do wyboru. Działa edukacja domowa, która stała się alternatywą dla tych dzieci, które nie chcą lub nie mogą uczęszczać do tradycyjnej szkoły. Z autopsji wiem, że wspólna zabawa z dziećmi w gry planszowe, nie tylko bawi i uczy, ale też buduje solidne fundamenty na przyszłość.

A pani jak zaczęła swoją pracę w szkole i jak wspomina swoją edukację?

Jestem absolwentką III Liceum Ogólnokształcącego im. St. Żeromskiego w Bielsku-Białej, a także Kolegium Nauczycielskiego w Bielsku-Białej. Wykształcenie uzupełniłam o studia magisterskie na kierunku matematyka oraz podyplomowe z wychowania fizycznego i jogi. Nauka nie stwarzała mi problemów. Ulubione przedmioty zawsze mnie pasjonowały. W szkole pracowałam przez 20 lat do czasu pandemii. Dla mnie matematyka i jej nauczanie to artyzm. Lubię zdobywać wiedzę, poszerzać horyzonty myślowe zainspirowane wyobraźnią. Obecnie założyłam firmę Nauczanie z pasją. Pracuję online w charakterze nauczyciela matematyki, prowadzę zajęcia stacjonarne: Laboratorium matematyczne, Trening mózgu i spokój umysłu, joga dla dzieci, joga oczu. Działa też moja strona internetowa www.nauczaniezpasja.pl.

Wracając do Miksturki – dostępna jest tylko w wersji papierowej, pojawi się wersja online?

Nie, nie będzie wersji online. Oryginalna wersja dostępna jest tylko w wersji papierowej i nie ulegnie to zmianie, ponieważ jest ona skutecznym narzędziem pomocnym w nauce, tylko wtedy, gdy jest trzymana w ręku. Cena jej zakupu to nawet nie jest koszt jednej lekcji korepetycji. Zabezpieczyłam Miksturkę moim logo zastrzeżonym w Urzędzie Patentowym RP, co zabrania jej kopiowanie w jakiejkolwiek formie. Będą natomiast szkolenia online, jak korzystać z Miksturki i nie tylko, na które serdecznie zapraszam!

Miksturka matematyczna, czyli sposób na egzamin ósmoklasisty...

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji