Olga Tokarczuk: „Profesor Andrews w Warszawie”. Streszczenie lektury, bohaterowie, motywy. Najważniejsze informacje o utworze

OPRAC.:
Małgorzata Meszczyńska
Małgorzata Meszczyńska
„Profesor Andrews w Warszawie” Olgi Tokarczuk to jedna z obowiązkowych lektur na maturze 2023. Opowiadanie pochodzi z tomu pt. „Gra na wielu bębenkach”. Zbiór wydany w 2011 roku był nominowany do Literackiej Nagrody Nike. Opowiadania zebrane w tym tomie prezentują bardzo zróżnicowaną stylistkę. „Profesor Andrews w Warszawie” to jedno z dwóch opowiadań realistycznych. Maturzyści powinni powtórzyć najważniejsze informacje, takie, jak bohaterowie, przebieg wydarzeń, geneza utworu oraz motywy, które podnosi autor w swoim dziele.

Spis treści

„Profesor Andrews w Warszawie” – tematyka i problematyka utworu

Opowiadanie Olgi Tokarczuk to jedna z obowiązkowych lektur na maturze 2023. Dotyczy pobytu tytułowego profesora, angielskiego psychoanalityka w stolicy Polski. Przybywa on do Warszawy tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego. Co ważne -  centrum zainteresowania są nie tyle okoliczności historyczne i tło obyczajowe fabuły, ale sam bohater i to, co się z nim dzieje. To człowiek i jego los są istotą opowiadania Olgi Tokarczuk.

Stan wojenny jest jednym z wątków, choć nie ma o nim mowy wprost w treści opowiadania. Choć przybycie Andrewsa do Warszawy można określić precyzyjnie – 12 grudnia 1981 roku, to cała sytuacja z 13 grudnia nie zostaje szerzej opisana. Narracja skupia się na trybie życia naukowca, jego wykładach, warsztatach, zwiedzaniu kraju. Wzmianka o sytuacji politycznej następuje, gdy oddziały ZOMO rozpoczynają akcję aresztowania działaczy opozycyjnych w nocy z 12 na 13 grudnia. Nawiązaniem do stanu wojennego jest też opis czołgów przejeżdżających przez miasto, a także problemy komunikacyjne profesora.

Tekst Olgi Tokarczuk pokazuje, jak jednostka może zostać wtłoczona w pewien mechanizm, będąc jednocześnie zupełnie go nieświadoma. Profesor Andrews jest nieco zagubiony w polskiej rzeczywistości, ale nie wie, z czego to wynika, nie ma świadomości, że właśnie wprowadzono stan wojenny.

Warszawa w opowiadaniu Olgi Tokarczuk „Profesor Andrews w Warszawie”

W opowiadaniu przedstawiona jest również Warszawa, którą widzimy oczami obcokrajowca. W utworze jest to miasto brzydkie, szare i nieciekawe. Podobne jest warszawskie lokum bohatera: ciasne, ciemne i chłodne. Profesor Andrews ma również problem z komunikacją, bowiem nikt w stolicy nie mówi po angielsku. Spacer ulicami Warszawy jawi się jako wędrówka po labiryncie, z którego trudno się wydostać. Wyjście z tego zagmatwania symbolizuje dla profesora zdobycie wiedzy, zrozumienia tego, co się wokół niego dzieje.

Jedynym łącznikiem ze znanym mu światem zewnętrznym jest sklep pełen kolorowych towarów. Są w nim alkohole, puszki, słodycze i ubrania. Profesor określa to miejsce jako „normalny sklep”. W latach 80. sklepy takie nie były częstym widokiem i można w nich było jedynie kupować towary za obcą walutę. Były to Pewexy.

Obfitość towarów w Pewexach stała w wyraźniej opozycji do tego, co znajdowało się we wszystkich innych sklepach, a w zasadzie z tym, czego nie można było dostać. Odbijała się w nich różnica między Wschodem a Zachodem. Pewexy były w czasach PRL-u dla zwykłych, szarych obywateli synonimem luksusu. Dla większości Polaków dobra te były niedostępne.

Opowiadanie Olgi Tokarczuk - bohaterowie

Profesor Andrews to Anglik o polskich korzeniach. Jego dziadek pochodził z Łodzi. Profesor przybywa do Warszawy, jako naukowiec, na zaplanowane wykłady i warsztaty, które mają przybliżyć uczestnikom nowoczesne założenia psychologii. To człowiek wszechstronnie wykształcony, bywały w świecie. W zderzeniu z wydarzeniami, których nie rozumie, bez możliwości swobodnej komunikacji, jest jednak zdezorientowany i zagubiony.

Go-sha – Gosia to polska przewodniczka, która ma się opiekować profesorem. Odbiera gościa z lotniska i zawozi do wynajętego mieszkania w Warszawie. Nazajutrz jednak nie pojawia się i nie odbiera telefonów. Profesor jest więc zdany na samego siebie.

Polak z czerwoną twarzą – mężczyzna odgarniający śnieg, przypadkowo napotkany przez profesora. Nie zna języka angielskiego, rozumie kilka przypadkowych słów. Jest życzliwie nastawiony do profesora, zaprasza go do siebie. W jego mieszkaniu w wannie pływa karp. Mężczyzna częstuje gościa alkoholem i kiełbasą. Informuje też profesora, że „wybuchła wojna” i odwozi go do ambasady.

Streszczenie utworu „Profesor Andrews w Warszawie”.

Opowiadanie Olgi Tokarczuk opisuje kilkudniowy pobyt tytułowego profesora w Polsce. Opowiadanie ma kompozycję klamrową, ponieważ rozpoczyna się przylotem profesora, a kończy jego podróżą do ambasady, która ma umożliwić mu powrót do domu. Datę przybycia profesora Andrewsa do Warszawy możemy określić bardzo dokładnie. Jest to 12 grudnia 1981 r., czyli dzień przed ogłoszeniem stanu wojennego.

Profesor przed przylotem do Polski ma niewielką wiedzę na temat tego, jak wygląda kraj, do którego się wybiera. Znajomi uprzedzili go, aby zabrał ze sobą ciepłe rzeczy, bo w Polsce jest zimno. Naukowiec w bagażu ma też anglojęzyczne książki, będąc przekonanym, że Polacy znają ten język. Wizyta profesora była zaplanowana na tydzień – w tym czasie miał prowadzić wykłady na temat psychologii, ale też planował zwiedzić Warszawę.

Podczas podróży, w samolocie profesor przypomina sobie sen z poprzedniej nocy. Według interpretacji Andrewsa zabawa z wroną, która mu się przyśniła, ma dobrze wróżyć wyprawie. Na lotnisku profesora odbiera przewodniczka Gosia. Polka przedstawia gościowi plan tygodniowego pobytu w Warszawie i zabiera go na kolację. Po posiłku odwozi go do wynajętej kawalerki i zapowiada, że pojawi się następnego dnia. Obiecuje też przywieźć ze sobą zagubioną na lotnisku walizkę profesora.

Następnego dnia profesor budzi się o godzinie 11. Gosia nie przyjeżdża, nie dzwoni. Profesor dostrzega na ulicy czołg, postanawia zadzwonić do Gosi i do swojego domu w Anglii, jednak telefon jest nieczynny. Wtedy Andrews postanawia wyjść z domu i znaleźć działający telefon. Zamierza też wymienić pieniądze. Szukając telefonu, profesor gubi się, bo wszystkie budynki w okolicy wydają mu się podobne. Ostatecznie trafia na widziany wcześniej czołg i odnajduje swoje tymczasowe lokum.

Kolejnego dnia nadal nie działają telefony. Profesor postanawia zjeść coś na mieście, udać się do ambasady i wrócić do ojczyzny. Czołgu w pobliżu wynajętej kawalerki już nie ma, ale ulicami przejeżdżają wozy opancerzone. Andrews, klucząc po mieście, odnajduje bar. Następnie wsiada do autobusu, licząc na to, że pojazd zawiezie go w pobliże mieszkania. Autobus jednak skręca w inną stronę, profesor wysiada na najbliższym przystanku i pieszo wraca do mieszkania.

Nazajutrz bohater znajduje osiedlowy sklepik, ale na półkach widzi tylko butelki z jasnym płynem i słoiczki z musztardą. Po drodze widzi też sprzedaż karpi i postanawia kupić sobie choinkę. Spotyka mężczyznę odgarniającego śnieg. Życzliwy człowiek zaprasza profesora do domu, częstuje jedzeniem i alkoholem. Gospodarz usiłuje wytłumaczyć profesorowi, co dzieje się w Warszawie, używa chyba jedynego angielskiego słowa, jakie zna. Na dodatek wymawia je dość dziwacznie: „war”, co oczywiście ma przywodzić na myśl angielskie słowo: wojna.

Profesor wychodząc do łazienki, dostrzega w wannie żywego karpia. Popada w zadumę. Jest zdezorientowany, zagubiony. Zaniepokojony długą nieobecnością gościa gospodarz zagląda do łazienki i zastaje zapłakanego profesora. Polak zamawia taksówkę, która odwozi gościa do ambasady. Profesor chce być miły dla gospodarza i żegna się z mężczyzną słowami, które zapamiętał z kolejki przy stoisku z karpiami: „żywą czy na miejscu?”. Polak odpowiada: „żywą”.

Gatunek literacki - opowiadanie

Opowiadanie to utwór literacki niewielkich rozmiarów, dość prostej, nieskomplikowanej akcji, często, choć niekoniecznie, jednowątkowej fabule, luźnej konstrukcji, pisany prozą. Opowiadanie jako gatunek ma również za zadanie skłaniać odbiorców do jakichś głębszych refleksji.

„Profesor Andrews w Warszawie” - kontynuacje i nawiązania

Konteksty to teksty kultury, które w funkcjonalny sposób musi przytoczyć maturzysta, aby uzupełnić, uwiarygodnić swoją argumentację w wypowiedzi lub wypracowaniu. Mogą to być odniesienia do świata sztuki, literatury, kina czy polityki.

Motyw Warszawy w literaturze:

  • Bolesław Prus „Lalka”,
  • Stefan Żeromski „Przedwiośnie”,
  • Tadeusz Konwicki „Mała Apokalipsa”,
  • Leopold Tyrmand „Zły”,
  • Stanisław Grzesiuk „Boso, ale w ostrogach”,
  • Miron Białoszewski „Pamiętnik z powstania warszawskiego”.

Motyw Warszawy w filmie:

  • „Przygoda na Mariensztacie”, reż. Leonard Buczkowski, 1954,
  • „Nie lubię poniedziałku”, reż. Tadeusz Chmielewski, 1971,
  • „Miś”, reż. Stanisław Bareja, 1980,
  • Serial „07 zgłoś się”, reż. Krzysztof Szmagier,
  • Serial „Zmiennicy”, reż. Stanisław Bareja,
  • „Warszawa”, reż. Dariusz Gajewski, 2003.

Piosenki o Warszawie, które mogą posłużyć jako kontekst:

  • „Stacja Warszawa” – Lady Pank,
  • „Warszawa” – T. Love,
  • „Sen o Warszawie” – Czesław Niemen,
  • „Varsovie” – Monika Brodka.

Stan wojenny w literaturze:

  • Władysław Bartoszewski „Dziennik z internowania”,
  • Jacek Bocheński „Stan po zapaści”,
  • Andrzej Szczypiorski „Z notatnika stanu wojennego”,
  • Jacek Dukaj „Wroniec”.
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie tylko o niedźwiedziach, które mieszkały w minizoo w Lesznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji