Tych przedmiotów uczono w PRL, a nawet dawniej. Obecnie zastąpiono je innymi lekcjami

OPRAC.:
Barbara Wesoła
Barbara Wesoła
Czego uczono w PRL, a dziś nie ma już w szkołach?
Czego uczono w PRL, a dziś nie ma już w szkołach? NAC
Lekcje w czasach PRL wyglądały podobnie do tych dzisiejszych. Szkoła zaczynała się o 8 rano, dzieci spędzały większość czasu w ławkach słuchając wykładu nauczyciela, notowały w zeszytach to, czego trzeba było potem nauczyć się na pamięć, a po szkole odrabiały zadania domowe. To, że tak mało zmieniło się w tej kwestii mimo nowej wiedzy pedagogicznej, a także innej sytuacji rynkowej, jest jedną z bolączek polskiej szkoły. Nie wszystko jest jednak takie same. Zmienia się co jakiś czas m.in. podstawa programowa oraz przedmioty. Tych nie ma już dziś w polskiej szkole.

Spis treści

Gimnastyka, czyli obecne wychowanie fizyczne i inne nazwy przedmiotów szkolnych

Poza nielicznymi wyjątkami przedmioty szkolne wciąż są takie same. Niektórym zmieniono nazwę czy wymiar godzinowy, albo zakres podstawy programowej. Z planów lekcji zniknęły natomiast: przysposobienie obronne (PO) oraz zajęcia praktyczno-techniczne (ZPT, „zetpety”). Te przedmioty zmieniły tylko nazwę:

  • Zajęcia sportowe były i są nadal częścią szkolnej rzeczywistości. Zajęcia w-f-u od gimnastyki różni jedynie nazwa na świadectwie, czy rozkład godzin lub podstawa programowa dla danej klasy. Bieganie, gry zespołowe, skok w dal, rzut piłką lekarską czy skok przez kozła to sportowe wyzwania, które wspominają całe pokolenia, od babć i dziadków, przez rodziców po świeżo upieczonych absolwentów szkół.
  • Inną nazwę, ale ten sam cel miała dzisiejsza biologia (w klasie 4 - przyroda). W różnych okresach był to przedmiot pod nazwą: środowisko, przyroda, nauka o życiu.
  • Kaligrafia, czyli nauka ręcznego pisania to bardzo stary przedmiot, na którym jeszcze przed wojną uczono także pisma ozdobnego. Dziś w klasach 1-3 funkcjonuje namiastka kaligrafii, czyli nauka odręcznego pisania, bez odrywania długopisu (dawniej wyłącznie pióra) od kartki, stawiania liter w liniach itd.
  • Matematyka nazwana była jeszcze przed II wojną światową: algebrą lub rachunkami.
  • Natomiast WOS w szkołach ponadpodstawowych funkcjonował jako „Propedeutyka nauki o społeczeństwie (PNOS)” lub w latach 70. jako „Wychowanie obywatelskie".
Matematyka, a może rachunki?
Matematyka, a może rachunki? NAC

Zajęcia praktyczno-techniczne mają swoich zwolenników do dzisiaj

Zajęcia praktyczno-techniczne (ZPT) posiadają do dziś swoich zwolenników, jak i tych, którzy ze zgrozą wspominają czas spędzony przy imadle lub maszynie do szycia.

„Zeptety” mocno różniły się od współczesnej techniki. Oprócz rysunku technicznego, na zajęciach praktyczno-technicznych uczono obsługi narzędzi, napraw, wykonywania prostych przedmiotów, a także szycia, robienia na drutach czy gotowania. Według niektórych takie lekcje przydałyby się w dzisiejszej szkole.

Ciekawe zadania z lekcji ZPT, które wspominają internauci to m.in.:

  • Karmnik dla ptaków,
  • broszki z topionego plastiku,
  • półka na książki,
  • krzesło,
  • szycie fartuchów,
  • haftowanie serwetek,
  • robienie szalików i opasek na drutach.

Maski gazowe i musztra na przysposobieniu obronnym

PO to przedmiot, z którego zrezygnowano dopiero w latach dwutysięcznych. Zajęcia rozpoczynały się krótką musztrą, meldunkiem dyżurnego całej klasy i śpiewaniem pieśni patriotycznych. Jedną z najbardziej zapamiętanych czynności wykonywanych przez uczniów było zakładanie maski gazowej tzw. słonia.

Przysposobienie obronne i ćwiczenia w zakładaniu masek gazowych
Przysposobienie obronne i ćwiczenia w zakładaniu masek gazowych NAC

W niektórych szkołach uczono także strzelania oraz podstaw łączności.

Szkolne życie w PRL – to wspominają absolwenci

Tak wyglądały lekcje w czasach PRL. Co dziś wygląda podobnie, a co się zmieniło? Pewne rzeczy by nie przeszły

Tak wyglądały lekcje w czasach PRL-u. Niektóre metody wychow...

Ci, którzy ukończyli szkołę w czasach PRL mogą wspominać m.in. pochody pierwszomajowe czy obowiązkowe prace społeczne. Przez większość tego okresu panował obowiązek noszenia mundurków, a także tarczy szkoły przyszytej do mundurka lub kurtki.

To, co odróżniało życie szkolne w PRL od współczesnej szkoły to także ochrona prywatności na dużo niższym poziomie (np. kontrola czystości przez pielęgniarkę przy innych uczniach, komentowanie prywatnych spraw uczniów czy ich rodzin, głośne ocenianie danego ucznia, czy wyrażanie o nim poglądów), a także wysoka poprawność polityczna szkół, podręczników, nauczycieli, co przejawiało się m.in. w narzucaniu poglądów czy wspominanych obowiązkowych pochodach pierwszomajowych (za brak obecności można było mieć problemy lub co najmniej obniżone zachowanie).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Co do kaligrafii jestem za bo młodzież zapomina przez komputery w ogóle jak się piszę. Tarcze też powinny być i wiele wiele innych rzeczy.
G
Gość
Wiele z tych przedmiotów powinno wrócić do szkoły . PO powinno być na wysokim poziomie conajmniej od 2000 roku jak nie wcześniej na PO powinno być obowiązkowa pierwsza pomoc i strzelanie podstawy wojskowości niestety tyle lat zaniedbali rządzący z obu partii teraz już jest troche za późno. Dodatkowo kontrola czystości przez pielęgniarkę by się przydała teraz nadal. Mundurki są ok bo biedniejsi uczniowie nie są wyśmiewani z powodu gorszych ubrań.Zajęcia z gotowania i prostych prac domowych powinny wrócić zetpety itp Niestety ta szkoła dziesiejsza nie jest tą z lat dawnych. A co do komentowania przez nauczycieli poczynań uczniów spraw domowych itp to w latach 1990-2005 to była norma . Teraz może jest inaczej nie wiem.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji
Dodaj ogłoszenie