Zakaz sprzedaży „energetyków” dla osób niepełnoletnich. Sejm podjął decyzję. Napoje energetyczne znikną z automatów i placówek oświaty

Bartłomiej Ciepielewski
Bartłomiej Ciepielewski
Napoje energetyczne nie będą sprzedawane osobom niepełnoletnim na terenie szkół oraz innych placówek oświaty.
Napoje energetyczne nie będą sprzedawane osobom niepełnoletnim na terenie szkół oraz innych placówek oświaty. Heinrich / Pixabay
Sejm uchwalił nowelizację ustawy, wprowadzającą zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom niepełnoletnim w placówkach oświaty oraz automatach. Chodzi o napoje z dodatkiem kofeiny i tauryny, które spożywane w nadmiernych ilościach mogą mieć szkodliwy wpływ na zdrowie dzieci. Posłowie podjęli też decyzję ws. zakazu reklamy i promocji tych produktów.

Spis treści

Przyjęta przez posłów nowelizacja ustawy o zdrowiu publicznym wprowadza całkowity zakaz sprzedaży tzw. energetyków osobom niepełnoletnim na terenie placówek oświaty (np. szkół), a także w automatach. Według informacji zawartych w dokumencie napój energetyczny to taki, w którego „składzie znajduje się kofeina w proporcji przewyższającej 150 mg/l lub tauryna, z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie”.

- Napoje energetyczne to jak narkotyk zapakowany w cukierek. Tym bardziej powinniśmy zakazać kupna tych napojów dzieciom - mówił w lutym minister sportu Kamil Bortniczuk.

Podczas prac nad projektem ustawy podkreślano, że wśród dzieci spożywających „energetyki” częściej występują zaburzenia układu krążenia, a także powikłania sercowo-naczyniowe. Napoje te wykazują też działanie uzależniające.

W projekcie zrezygnowano natomiast z zakazu promocji i reklamy napojów energetycznych. Pierwotna wersja nowelizacji zakładała, że wszelkie reklamy tych produktów nie będą mogły pojawiać się w radiu, teatrze czy kinie między godziną 6:00 a 20:00. Jedyny wyjątek miały stanowić reklamy prowadzone przez organizatorów imprez sportowych w trakcie trwania tego wydarzenia.

- Gdyby te przepisy byłyby zawarte w tej ustawie, bez wątpienia musiałaby być przeprowadzona notyfikacja. Nie wykluczam, że w przyszłej kadencji podejmiemy inicjatywę rozszerzającą zakres regulacji, już z uzyskaniem notyfikacji Komisji Europejskiej. Wiemy, że wszystkie kraje, które o taką notyfikację występują, otrzymują ją, jednak po procesie trwającym minimum pół roku - przekazał minister sportu w trakcie posiedzenia komisji zdrowia.

Przeczytaj również:Polacy robią w sieci częstsze zakupy o niższej wartości

Szkodliwy wpływ „energetyków” na dzieci

Dyskusja w sprawie napojów energetycznych rozpoczęła się już w 2011 roku, kiedy to GIS apelował o umieszczenie na produktach komunikatów ostrzegawczych wraz z wytycznymi wiekowymi. Niedawno sprawą zajął się Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, który docenił wprowadzone przez rząd ograniczenie sprzedaży szkodliwych produktów w sklepikach szkolnych. Jednak podkreślił również, że to za mało, gdyż wśród najmłodszych nastała moda na picie energetyków.

– Naukowcy przestrzegają, że napoje energetyzujące zagrażają nie tylko zdrowiu, ale nawet życiu. Wystarczy tylko jedna puszka, żeby dostać zawału. Dotyczy to tak starszych, jak i całkiem młodych osób. (…) Składniki zawarte w napojach energetycznych mogą mieć bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie dzieci. Rozwijające się młode organizmy łatwo mogą uzależnić się od kofeiny zawartej w napojach. Dużą reakcję wywołały też słowa lekarzy kardiologów, że młodzi ludzie, którzy regularnie wspomagają się energetykami, mogą nie dożyć sześćdziesiątki – mówił Pawlak.

Do tej pory dzieci mogły kupować w sklepach dowolną ilość napojów energetycznych bez żadnych ograniczeń. Jak wynika z danych Centrum Monitorowania Rynku, „energetyki” zaliczają się do najczęściej kupowanych produktów w sklepach małoformatowych o powierzchni do 300 metrów kwadratowych.

Kofeina nie jest składnikiem odżywczym, ale substancją psychoaktywną, stosowaną w żywności najczęściej ze względu na takie właśnie działanie fizjologiczne. Spożywanie jej w niewielkich ilościach korzystnie stymuluje aktywność centralnego układu nerwowego, natomiast w przypadku większych dawek mogą pojawiać się objawy rozdrażnienia, niepokoju, napady lęku, bezsenność lub zaburzenia koordynacji ruchowej – czytamy w raporcie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Napoje energetyczne w Danii, Norwegii oraz na Islandii można kupić jedynie w aptekach. Na Litwie z kolei mogą je kupować pełnoletnie osoby, a w USA obywatele powyżej 21. roku życia. Jeszcze inne rozwiązanie wprowadziły Niemcy i Włochy, gdzie napój energetyczny można kupić dopiero po uzyskaniu pozwolenia od Ministerstwa Zdrowia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zakaz sprzedaży „energetyków” dla osób niepełnoletnich. Sejm podjął decyzję. Napoje energetyczne znikną z automatów i placówek oświaty - Strefa Biznesu

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pan Szczota
Kolejny przejaw myślenia socjalistyczno-etatystycznego ze strony rządu. Ciekawe, co dalej wymyślą - może zakaz wychodzenia z domu bez szalika przy temperaturach poniżej zera?
I
Imię babci i prababci
W sumie spoko, jeszcze mamy na spokojnie kofeine w proszku tzw przedtreningówke więc 400mg kofeiny to jest nic albo i 800
G
Gość
Popieram! Dzieci powinny pić mineralną cisowiankę, soki a nie napoje które mają duża zawartość kofeiny w składzie
N
Nerwus
I bardzo dobrze ! Jeszcze zakaz picia, palenia i korzystania z telefonów podczas lekcji !!!
c
czarek
Dobrze że spokojnie będą mogli dalej palić papierosy! A w weekend walić piwa i wódę! Na szczęście już nie będą tych red bulów żłopać!!! Prawdopodobnie pomysł zrodził się w chorym łbie bortniczuka co mnie nie dziwi bo ma ostatnio wyjątkowe parcie na szkło!!! Ja jednak bym wolał żeby dzieci nie paliły , nie piły alkoholu, nie przeklinały niczym szewc! A jak sobie z tym poradzimy panie "przebojowy" to wtedy wymyślaj kolejne koncepty!!!
d
dzinks
wuja to da
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji