Zaplombowane szafki w podstawówce. Jedna z uczennic źle się poczuła

Adrianna Romanek
Adrianna Romanek
Łukasz Kaczanowski
Dyrekcja SP nr 16 w Lublinie zdecydowała się na zaplombowanie uczniowskich szafek i zwołanie nadzwyczajnego zebrania dla rodziców. Wszystko w związku z tym, że jedna z uczennic źle poczuła się podczas lekcji. W jej szafce odnaleziono kilka butelek napojów energetycznych, które mogły być przyczyną jej złego samopoczucia. Władze szkoły podjęły natychmiastowe działania pokierowane dobrem podopiecznych.

Zaplombowane szafki w jednej z podstawówek z Lublina

Skontaktował się z nami rodzic jednego z uczniów szkoły, którego zaniepokoiły zaplombowane szafki na terenie placówki.

- Władze szkoły kazały zaplombować szafki wszystkich uczniów z ósmych klas, dopiero później rodzice mają otworzyć je podczas zebrania. Moim zdaniem nie jest to zgodne z regulaminem. Dyrekcja może otworzyć szafkę jedynie w przypadku, gdy m.in. ma uzasadnione podejrzenia o posiadanie narkotyków przez dziecko. Czy zatem każde dziecko jest teraz podejrzane o posiadanie zabronionych substancji? Moim zdaniem to wyraz z paniki, bezradności i braku zaufania do ucznia - zaalarmował nas jeden z rodziców.

Zgodnie z regulaminem szafek uczniowskich otwarcie ich kluczem administracyjnym może nastąpić w sytuacjach zagrożenia dla życia i zdrowia osób przebywających na terenie szkoły oraz w przypadku podejrzenia przechowywania w szafce niebezpiecznych materiałów lub substancji.

Nadzwyczajne zebranie dla rodziców

W czwartek (4 maja) w szkole odbędzie się nadzwyczajne zebranie dla rodziców klas ósmych w sprawie bezpieczeństwa uczniów na terenie szkoły i poza nią.

- Zebranie poprowadzi pani dyrektor przy wsparciu pedagoga i psychologa szkolnego. Rodzice powinni przynieść ze sobą kluczyk do szafek uczniowskich, które zostaną otwarte w obecności rodziców i wychowawców oraz innych pracowników szkoły. Do tego momentu szafki pozostaną zaplombowane - taką wiadomość otrzymali rodzice ósmoklasistów ze SP nr 16 w Lublinie.

W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Ewą Barszcz, dyrektorką szkoły, która zapewnia, że w placówce nie dzieje się nic niepokojącego a szafki zostały zabezpieczone w trosce o zdrowie uczniów oraz w celu zwrócenia uwagi rodziców na napoje, jakie w dużych ilościach spożywają nastolatkowie. Wpływ na całe zamieszanie miała sytuacja, do jakiej w szkole doszło przed weekendem majowym. Jedna z uczennic wypiła wówczas za dużo napojów energetycznych i źle się poczuła. Nastolatkę ze szkoły odebrali rodzice, a dyrekcja wzięła sobie całą sprawę do serca.

- Zebranie zostało zwołane w celu uczulenia rodziców na płyny, jakie spożywają ich dzieci. Oczywiście napoje energetyczne nie są zakazane, jednak mogą zaszkodzić nastolatkom i właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na podjęcie takich kroków. To zwykłe działania wychowawcze i z naszej strony są pokierowane dobrem dzieci - zaznacza Ewa Barszcz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 16 w Lublinie.

Jaki wpływ na nastolatków mają napoje energetyczne?

Zadaniem tzw. energetyków jest zwalczenie zmęczenia oraz pobudzenie organizmu. To produkt, po który zazwyczaj sięgają osoby aktywne fizycznie, gdy po intensywnym treningu potrzebują uzupełnić spadek energii w organizmie.

- W napojach energetycznych przede wszystkim znajduje się kofeina, tauryna oraz cukier, które są bardzo silnymi pobudzaczami. Osoby w młodym wieku nie powinny spożywać takich płynów, ponieważ powodują one wzrost ciśnienia krwi, bezsenność oraz zaburzenia rytmu serca. Może mieć to niebezpieczny wpływ na ich organizm. Nastolatkowie przede wszystkim powinni dobrze się wysypiać, nawadniać swój organizm i dotleniać się. Jako specjalistka odradzam spożywanie takich napojów, szczególnie w dużych ilościach - mówi Karolina Szczygieł, asystentka w Zakładzie Dietetyki Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Upalne dni bez stresu. Praktyczne sposoby na zdrowe lato

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zaplombowane szafki w podstawówce. Jedna z uczennic źle się poczuła - Kurier Lubelski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mama
proponuję zgłębić temat a nie mataczyć w tej sprawie...Niestety nikomu to nie służy a już na pewno nie dzieciom w młodszych klasach...Jako rodzic jestem głęboko zaniepokojona sytuacją w szkole i postawą Dyrekcji.Naprawdę mamy uwierzyć w bajkę o energetykach?!
z
zb
A rodzic zamiast poprzeć dyrekcję i nauczycieli obraził się strasznie bo jego " biedactwo" mogło poczuć to niekomfortowo bo pani dyrektor jej nie ufa. Ale jakby dzieciak się naćpał byle czego to winna oczywiście byłaby szkoła. Rodzice niestety są obecnie beznadziejni, wszyscy są winni, ale przecież nie mój " Jasiu".
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji