Próbny egzamin ósmoklasisty. Czy próbne egzaminy są w ogóle potrzebne? Jaki jest cel dodatkowych testów?

Małgorzata Meszczyńska
Małgorzata Meszczyńska
Egzaminu ósmoklasisty nie można "nie zdać". Dlaczego jest więc tak ważny i po co są egzaminy próbne?
Egzaminu ósmoklasisty nie można "nie zdać". Dlaczego jest więc tak ważny i po co są egzaminy próbne? Fot. Przemysław Świderski / Polska Press
Egzamin ósmoklasisty to pierwszy, poważny test w życiu uczniów. Nic więc dziwnego, że o egzaminie ósmoklasisty mówi się niemal przez cały, ostatni rok nauki w szkole podstawowej. Ósma klasa to nie tylko bieżące lekcje, pracowite przygotowania do kończącego szkołę egzaminu. I sprawdziany diagnostyczne. Po co są próbne egzaminy ósmoklasisty? Czy to dla uczniów dodatkowy stres, czy może pomoc w przygotowaniu do egzaminu właściwego?

Spis treści

Egzamin ósmoklasisty 2023 – nie można go „nie zdać”

Egzamin ósmoklasisty różni się od dotychczasowych sprawdzianów i prac klasowych zarówno formą, jak i jego wagą. Wynik egzaminu nie ma wpływu na ukończenie szkoły podstawowej, ani nie powinien rzutować na oceny ucznia. Obowiązkowe jest tylko podejście do egzaminu ósmoklasisty. Nawet oddanie pustego arkusza egzaminacyjnego nie skutkuje powtarzaniem klasy czy trudnościami z uzyskaniem statusu absolwenta szkoły podstawowej. Nie powinno też znaleźć odzwierciedlenia w szkolnym dzienniku, ani na świadectwie.

Dlaczego egzamin ósmoklasisty jest ważny?

Dlaczego zatem egzamin ósmoklasisty jest tak ważny? To na podstawie wyników uzyskanych na teście, szkoły ponadpodstawowe prowadzą rekrutację wśród absolwentów podstawówek. Dlatego rodzice, którym zależy na dostaniu się dziecka do najlepszej szkoły, pilnują nauki swoich pociech.

Uczniowie, którzy mają konkretne plany, również czują, że konkurencja jest spora, a elektroniczne systemy rekrutacyjne bezlitosne. Dlatego ósmoklasiści ślęczą nad książkami. Niektórzy korzystają dodatkowo z korepetycji, aby nadgonić braki, ewentualnie doszlifować wiedzę tak, aby zgarnąć na egzaminie ósmoklasisty komplet punktów.

Dlaczego na wysokich wynikach testów zależy nauczycielom? Podobnie jak na podstawie wyników matur tworzone są rankingi szkół średnich, tak osiągnięcia na egzaminie ósmoklasisty plasują podstawówki na rankingowych listach. Egzamin ósmoklasisty jest też swoistym sprawdzianem skuteczności pracy danego nauczyciela. Presja przedmiotowców zdaje się więc być zrozumiała.

Próbny egzamin ósmoklasisty. Warto go pisać czy nie?

Aby dobrze przygotować uczniów do egzaminu ósmoklasisty, nauczyciele z zapałem ćwiczą z klasami rozwiązywanie testów i zadań z egzaminów z poprzednich lat. W użyciu są też arkusze opracowywane specjalnie do ćwiczeń na lekcji i oczywiście – próbne egzaminy.

Te, choć nie są obowiązkowe, cieszą się dużym zainteresowaniem. Arkusze do próbnych egzaminów przygotowuje CKE, ale także wydawnictwa edukacyjne. Przed właściwym egzaminem na koniec roku szkolnego 2022/2023, przewidziany jest jeszcze jeden próbny egzamin ósmoklasisty przygotowany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną – uczniowie ósmych klas szkoły podstawowej pisać go będą w dniach od 17 do 19 marca.

Dodatkowy stres czy pomocne ćwiczenie? Czym jest próbny egzamin ósmoklasisty?
Dodatkowy stres czy pomocne ćwiczenie? Czym jest próbny egzamin ósmoklasisty? Fot. Przemysław Świderski / Polska Press

Po co są próbne egzaminy ósmoklasisty? CKE tłumaczy, że to sposób na sprawdzenie poziomu wiedzy uczniów przed właściwym testem. To wskazówka zarówno dla nauczycieli, jak i dla samych uczniów. Wyniki mogą wyraźnie pokazać, jakie partie materiału należałoby jeszcze powtórzyć, jakie zagadnienia zgłębić, aby podczas właściwego egzaminu zdobyć optymalną liczbę punktów. Egzamin ósmoklasisty w 2023 roku odbędzie się w dniach 23-25 maja.

Próbne egzaminy to oswajanie stresu?

Zwolennicy próbnych egzaminów przekonują, że im więcej testów uczeń rozwiąże, tym lepiej oswoi się z formą egzaminu.

- W ten sposób również uczniowie z mniejszym stresem podejdą do egzaminu w maju. Sama forma egzaminu nie będzie dla nich zaskoczeniem i powodem do niepokoju. Moim zdaniem im więcej się ćwiczy, tym lepsze wyniki uzyskują uczniowie podczas egzaminu. Dlatego zachęcam uczniów do pisania egzaminów próbnych. Również z dziećmi, które przychodzą do mnie na korepetycje, ćwiczymy właśnie rozwiązywanie zadań w arkuszach egzaminacyjnych z poprzednich lat i arkuszach próbnych – mówi Jolanta, matematyczka z podstawówki w Poznaniu.

Podobnego zdania jest tegoroczna maturzystka Paulina.

- Próbne egzaminy to tak naprawdę pomocne narzędzie. Owszem, jest stres. Jak zawsze przed egzaminem. Bo nawet jeśli piszemy egzamin próbny, to chcemy wypaść jak najlepiej. W ósmej klasie pisałam próbne egzaminy i rzeczywiście ten majowy był po prostu kolejnym testem. Nie czułam większego stresu niż podczas egzaminów próbnych. Teraz, przed maturą również chwalę sobie egzaminy próbne. Wiem, w którym miejscu jeszcze mam braki, kolejne wyniki pokazują, że im bliżej matury, tym więcej umiem. Nauczyciele ćwiczą z nami zadania z arkuszy maturalnych, zachęcają nas tez, żebyśmy rozwiązywali je sami – mówi Paulina.

Jak przyznaje maturzystka, nie wszyscy jej koledzy są podobnego zdania. Niektórym próbne egzaminy się nie podobają.

- Na szczęście to dobrowolne testy i jak ktoś nie chce, wcale nie musi do nich przystępować. Ja jednak jestem spokojniejsza, że już wiem, jak wyglądają arkusze. Tak było w ósmej klasie, tak jest teraz przed maturą – dodaje uczennica.

Próbne egzaminy ósmoklasisty – testy jak w japońskiej szkole?

Na próbne egzaminy narzekają ósmoklasistki, które spotykam przed jedną z podstawówek w Kaliszu. Nastolatki, pytane o próbne egzaminy ósmoklasisty ciężko wzdychają i mówią, że presja jest duża. Chociaż próbny egzamin nie jest obowiązkowy, ciężko uniknąć jego pisania.

- Rodzice uważają, że skoro jest egzamin, to trzeba go napisać. Żeby nie podpaść nauczycielowi. Tłumaczą, że mamy przed sobą jeszcze kilka miesięcy nauki i trzeba dać z siebie wszystko – mówi jedna z dziewcząt.

- Moja mama, gdy rozmawia ze znajomymi, to narzeka na te egzaminy, mówi, że jesteśmy przeciążeni i mamy za dużo stresu. Nawet się ucieszyłam, jak to usłyszałam. Jednak jak goście poszli i zapytałam, czy mogę nie pisać próbnego egzaminu ósmoklasisty, to powiedziała, że absolutnie nie ma mowy i kazała się uczyć – skarży się inna nastolatka.

Magdalena, mama siódmoklasisty przyznaje, że z osłupieniem obserwuje przygotowania do egzaminu ósmoklasisty w rodzinach znajomych.

- To obecnie jedne z głównych tematów rozmów, jeśli w towarzystwie jest rodzic ósmoklasisty. Testy, próbne egzaminy, korepetycje. Ćwiczyć, rozwiązywać, wypełniać, zakreślać. Testy, arkusze, wyniki. Mam wrażenie, że te dzieci nie mają lekcji, które by rozwijały ich wiedzę i zainteresowania, a tylko ćwiczą testy – od rana do nocy, jak w japońskiej szkole. Trochę obawiam się ósmej klasy mojego syna. I tego, że znajomi zaczną mnie unikać, żeby nie słuchać o egzaminie ósmoklasisty – śmieje się Magdalena.

Złe oceny za próbny egzamin ósmoklasisty?

Próbne egzaminy ósmoklasisty nie powinny wpływać na oceny ucznia. Tak wskazują przepisy. I choć od kilku lat kuratorzy oświaty przypominają, że sprawdzian diagnostyczny jest tylko narzędziem pomocniczym w nauce i przygotowaniu do majowego egzaminu, wielu nauczycieli nadal traktuje próbny test jako okazję do wpisania odpowiednich ocen w szkolnym dzienniku.

- Z uwagi na sygnały dotyczące wpisywania do dzienników lekcyjnych ocen z przeprowadzanych w szkołach próbnych egzaminów zewnętrznych (maturalnych, ósmoklasisty) pragnę Państwa poinformować, że nie jest dozwolone zamienianie wyników egzaminów zewnętrznych – także próbnych na oceny bieżące – przypomina w piśmie do dyrektorów i nauczycieli Kazimierz Mądzik Świętokrzyski Kurator Oświaty.

Kurator Mądzik podkreśla, że celem egzaminu próbnego jest kształtowanie u uczniów umiejętności planowania pracy i radzenia sobie w sytuacji związanej z egzaminem.

- Wyniki egzaminu próbnego powinny mieć charakter motywujący – wyzwalający większe zaangażowanie uczniów w pracę. Dla nauczycieli informacja o wynikach egzaminu próbnego ma stanowić wartość diagnostyczną i powinna być podstawą do modyfikowania i korygowania procesu kształcenia – dodaje kurator.

Nie tylko ewentualne negatywne oceny za słabo napisany próbny egzamin stresują uczniów.

- Sam egzamin to stres. Ale bardziej niż samego próbnego egzaminu, denerwuję się, że jak mi słabo pójdzie, to nauczyciel będzie zły. Będzie wytykał braki. Bo nauczyciele mówią nam, że ten sprawdzian to nie ocena naszej wiedzy. Oni też się denerwują, że na przykład dyrektor będzie miał do nich pretensje, że za mało od nas wymaga, albo że nie potrafi nas dobrze nauczyć – mówi Janek, uczeń ósmej klasy z podstawówki pod Warszawą.

Trwa głosowanie...

Co będzie najtrudniejsze na egzaminie ósmoklasisty?

od 12 lat
Wideo

76. rocznica śmierci rotmistrza Pileckiego. Uroczystość w Koszalinie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji