Joanna Satława. Ta wdzięczność dzieci... A dla nich naprawdę warto żyć

Ewelina Żuberek
archiwum prywatne/ Joanna Satława
-Z wyborem zawodu nie miałam problemu i nigdy tej decyzji nie żałowałam - podkreśla Joanna Satława. Oto laureatka V miejsca w kategorii Nauczyciel Roku Przedszkola.

Widok radosnych twarzy dzieci i ich błyszczące oczy

- Już od najmłodszych lat zawsze chciałam pracować z dziećmi. Wyobrażałam sobie, że jak dorosnę, zostanę nauczycielem. Pamiętam, jak każdego dnia bawiłam się w domu w szkołę. Drewniana tablica, kreda przyniesiona ze szkoły, dziennik zrobiony z zeszytu i ja jako nauczyciel... To było moim marzeniem - wspomina.

Już wtedy podziwiała nauczycieli za cierpliwość i otwartość na dzieci. Chciała, żeby Jej praca dawała Jej w dorosłym życiu przyjemność i satysfakcję. Nie wyobrażała sobie siebie w innym zawodzie, choć nie jest to zawód łatwy.

- Tak więc z wyborem zawodu nie miałam problemu i nigdy tej decyzji nie żałowałam - kwituje nasza laureatka.

Jako nauczycielka pracuje od czterech lat, od początku swojej kariery w Przedszkolu Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Rychwałdku. - Obecnie jestem wychowawcą grupy średniaków - dodaje. Swoją pracę ceni przede wszystkim za możliwość głębokiego autentycznego kontaktu z dziećmi. Źródłem satysfakcji jest widok radosnych twarzy dzieci, ich błyszczące oczy i uśmiech, a także dobre słowo ze strony rodziców.

Spełnieniem są też słowa dzieci, gdy mówią: „Pani jest najlepszą panią”.

- Dla mnie to jest największą radością w mojej pracy. Ta wdzięczność dzieci... A dla nich naprawdę warto żyć. Siostra Maria Lauretta napisała: „Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, aby odnieść sukces, jest pokochać swoją pracę”. Tak też zrobiłam. Kocham moją pracę i jestem z tego bardzo dumna. Jest moją pasją i powołaniem. Spełniam się zawodowo, czerpię z tego radość i satysfakcję. To dla mnie jest największym sukcesem - zaznacza Joanna Satława

.

Udział w Plebiscycie Edukacyjnym był dla Niej ogromną przyjemnością. Sama nominacja - ogromnym zaskoczeniem, wyróżnieniem i niesamowitą niespodzianką. Wygrana na szczeblu powiatowym pokazała Jej, jak wielu ludzi Ją ceni.

- Miłym wspomnieniem jest obecność moich znajomych, nauczycieli, rodziny i ich walka o każdy głos w plebiscycie. Nie jest to moje osobiste zwycięstwo. Razem ze mną była niezliczona ilość aniołów, które ogromnie mnie wspierały. Prywatnie pani Joanna interesuje się muzyką i grą na gitarze. Lubi też robić zdjęcia, zwłaszcza swoim małym przedszkolakom.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji