Na zakończenie roku szkolnego daje uczniom nietypowy upominek i dołącza go do świadectwa. Pomysł polonistki chwyta za serce

Magdalena Konczal
Magdalena Konczal
Polonistka poprosiła uczniów o napisanie samooceny w formie listu. Sama też dała im odpowiedź.
Polonistka poprosiła uczniów o napisanie samooceny w formie listu. Sama też dała im odpowiedź. Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press/ zrzut ekranu z FB Montepolski
Wystawianie ocen, podsumowujące miniony rok rady pedagogiczne, a wreszcie uroczyste wręczenie świadectw szkolnych – tak wygląda czerwiec w szkołach. Dla nauczycieli ocenianie uczniów stanowi spore wyzwanie. Ta polonistka znalazła jednak sposób, który – choć zaskakuje – może okazać się strzałem w dziesiątkę. Uczniowie ocenili się sami, a od swojej nauczycielki wraz ze świadectwem otrzymają upominek, który zostanie z nimi na długo.

Spis treści

Samoocena w szkole to dobry pomysł? „Pisali do mnie listy”

Coraz częściej w przestrzeni publicznej toczone są dyskusje, jak powinno się oceniać uczniów. Niektórzy podkreślają, że oceny liczbowe, a nawet procentowe nie spełniają swojej funkcji. Inni zaznaczają, że niemożliwe jest opisowe ocenienie licznej klasy, bo w szkole zwyczajnie nie ma na to czasu.

Kamila Kukuła – polonistka, która prowadzi w sieci profil łączący zagadnienia polonistyczne z pedagogiką Marii Montessori – znalazła sposób, by innowacyjnie ocenić swoich uczniów. Poprosiła dzieci, by napisały do niej listy, w których zawarta będzie samoocena. Uczniowie chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami:

Myślę, że w końcu osiągnąłem cel, ale lekcje polskiego były ciężkie. Lektury przeczytałem i pamiętam przynajmniej większość treści. Follow-upy oddawałem na czas, a nawet jeśli nie, to udawało mi się nadrabiać czarne kropy.

Moim zeszytem w tym roku mogę się pochwalić, bo są tam wszystkie tematy oprócz tych, kiedy nie było mnie w szkole.

Uważam, że 4 to będzie dobra ocena, ale bardzo bym chciała 5.

Jedna z uczennic w swoim liście stwierdziła, że „dość trudno jest ocenić samą siebie”. Trudno się z tym nie zgodzić, to jednak bardzo przydatna umiejętność, którą warto kształtować już od najmłodszych lat. Dodatkowo dzieci mogły przećwiczyć pisanie listu (jak przystało na lekcje języka polskiego), a także przelały swoje spostrzeżenia na papier i miały szansę poczuć się wysłuchane.

Polonistka nie pozostała im dłużna, dzieci również otrzymają od niej prezent – Kamila Kukuła pisemnie odpowiedziała swoim uczniom, podziękowała im i dała wskazówki. Listy te wręczy razem ze świadectwami szkolnymi.

List dołączony do świadectwa. „Cudowne”, „Super pomysł”

Wpis nauczycielki spotkał się z pozytywnych odbiorem. Internauci zaznaczali, że pomysł jest niezwykle wartościowy. Dzielili się swoimi przemyśleniami w komentarzach:

  • Samoocena ucznia, przy okazji informacja zwrotna o pracy nauczyciela. Super!
  • U mnie uczniowie piszą listy z argumentami, gdy chcą wyższą ocenę;
  • Cudowne! „Polski byłby pierwszorzędny”.

Jak zaznaczyła polonistka, listy uczniów stają się dla niej ważną wskazówką, co warto poprawić na lekcjach.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji