Świadectwo z czerwonym paskiem to już nie wyróżnienie? Patrzmy na potencjał, a nie na oceny – twierdzą niektórzy i tworzą nietypowe akcje

Magdalena Konczal
Magdalena Konczal
Coraz częściej wybrzmiewają głosy, że świadectwo z paskiem nie jest wyznacznikiem wartości ucznia, a oceny nie powinny być najważniejsze.
Coraz częściej wybrzmiewają głosy, że świadectwo z paskiem nie jest wyznacznikiem wartości ucznia, a oceny nie powinny być najważniejsze. Karolina Misztal/ Polska Press
Świadectwo z paskiem wciąż w wielu rodzinach staje się wyznacznikiem tego, czy dziecko odpowiednio dużo pracy włożyło w naukę podczas minionego roku szkolnego. Jedni uczniowie przy aplauzie całej sali otrzymują gratulacje, inni obserwują tych pierwszych, siedząc przez całą uroczystość na swoim miejscu. Coraz więcej organizacji, szkół i nauczycieli zwraca uwagę na to, że świadectwo z paskiem niewiele mówi o wysiłku ucznia. Powstają akcje społeczne na zakończenie roku szkolnego, które pokazują, że nie liczy się wynik, ale droga, i to, czego się podczas niej nauczyliśmy.

Spis treści

Wielka duma czy krzywdzące wyróżnianie – czym dziś jest świadectwo z paskiem?

Obecnie, by otrzymać tzw. świadectwo z paskiem, uczeń musi mieć bardzo dobrą lub wzorową ocenę z zachowania, a jego średnia ze wszystkich przedmiotów nie może być niższa, niż 4,75. Dumni rodzice często zamieszczają zdjęcia z wysokimi wynikami na świadectwach swoich dzieci. Trend ten jest wciąż popularny w mediach społecznościowych.

Trudno się dziwić, że rodzice chcą dzielić się sukcesami swoich dzieci, jednak coraz więcej osób podkreśla, że oceny nie zawsze są wyznacznikiem tego, czego uczniowie faktycznie nauczyli się w trakcie roku szkolnego, a publikowanie świadectw z paskiem i wyróżnianie tych „najlepszych we wszystkim” nie prowadzi do niczego dobrego.

– Ludzie wrzucają na fejsa świadectwa swoich dzieci z biało-czerwonymi paskami. Ja nie wrzucam, bo mi syn zabronił – pisał w mediach społecznościowych Radosław Zenderowski, socjolog. – Zresztą nie ma czym się chwalić. Oceny przeciętne. […] Pozdrawiam […] rodziców dzieci, które mają średnie oceny na świadectwach, ale pasję życiową i chęć zrobienia czegoś, czego inni nie zrobią nigdy. Nie uczcie dzieci mierzenia swej wartości cyferkami.

Na to zagadnienie zwrócił uwagę także Jakub Andrzejczak, edukator, rodzic i zwycięzca Plebiscytu Edukacyjnego na Nauczyciela Akademickiego w Wielkopolsce.

– Twojego dziecka nie określa żadna ocena szkolna, lecz praca nad sobą i wysiłek, jaki musiało włożyć, by być w miejscu, w którym jest obecnie. Bez znaczenia czy kończy ten rok ze średnią 5,0 czy 3,0. Jego oceny nie określają, kim był, kim jest, ani kim będzie. Życie nie jest olimpiadą, a świat nie jest aulą szkolną. Życiem kierują relacje, emocje i pasje. Te ostatnie rodzą się z nauki i doświadczania rzeczywistości. Na próżno jednak szukać ich w ocenach szkolnych, dlatego Twoja duma z posiadania dziecka nie może być nimi warunkowana – pisał, swoje słowa kierując do rodziców dzieci szkolnych.

Warto podkreślić, że nie chodzi o dyskredytowanie dzieci, które osiągnęły dobre wyniki w nauce i zdobyły świadectwo z paskiem, ale przypomnienie (także tym piątkowym uczniom), że sukces to przede wszystkim rozwój konkretnych umiejętności i zainteresowań, a dobra ocena może być jedynie skutkiem ubocznym.

O dyskusje wokół czerwonego (a w zasadzie biało-czerwonego) paska zapytaliśmy też psychologa – dr Beatę Rajbę.

– Ze świadectwa bez paska można wynieść znacznie cenniejszą naukę, niż z takiego z paskiem – zrozumieć, że osiągnięcia szkolne nie musza być postrzegane w sposób czarno-biały, jako sukces lub porażka, że liczy się przede wszystkim zaangażowanie, postęp, ale też znajdowanie swoich pasji, że nie trzeba być świetnym ze wszystkiego. Tę lekcję musimy jednak odrobić najpierw sami, bo inaczej dziecko wyczuje, że nie jesteśmy autentyczni – komentuje ekspertka.

Akcje na zakończenie roku szkolnego. Pasek dla każdego ucznia i Zrób sobie świadectwo

W ramach tej idei powstaje coraz więcej akcji, które pokazują, że oceny i świadectwo z paskiem nie definiują tego, kim dany uczeń jest i co może osiągnąć. Warto się nimi zainspirować, jeśli jest się rodzicem, nauczycielem lub dorastającym młodym człowiekiem.

Sprawdźcie akcje, które inspirują do innego spojrzenia na świadectwa szkolne i ocenianie:

– Takie akcje to wspaniały pomysł – komentuje psycholog Beata Rajba. – Swego czasu jako dziecko chodziłam do szkoły, w której nauczyciele mieli zwyczaj pisać dzieciom w dzienniczku pod koniec semestru, co w nich doceniają, z czego są dobrzy. Wymagało to od nich wiele wysiłku, ale ich dobre słowa zostały ze mną na wiele lat i pozwoliły uwierzyć w siebie. Oczywiście wymaga to wiele wysiłku od nauczyciela, poświecenia prywatnego czasu.

od 16 lat
Wideo

Dziś 81. rocznica Ludobójstwa na Wołyniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaedukacji.pl Strefa Edukacji